Marta Janiszewska - terapie holistyczne
TERAPEUTA

mgr Marta Janiszewska

ADRES

Aleje Marcinkowskiego 26/7
61-745 Poznań

EMAIL

kontakt@martajaniszewska.pl

TELEFON

(+48) 601 147 468

IFS, czyli poznaj swoją wewnętrzną rodzinę

Czy zdarzyło Ci się kiedyś że czułeś/czułaś się rozdarta?

Być może dotyczyło to kwestii zawodowej – pozostać w obecnej, bezpiecznej pracy, czy postawić na swój rozwój i samodzielność? Albo czegoś bardziej przyziemnego i codziennego – jeden głos zachęcał Cię do zjedzenia kawałka ciasta, a inny surowo ganił i wytykał nadprogramowe kilogramy? Być może dyskusje w Twojej głowie odbywały się również między Pracoholikiem a Leniem. No bo właściwie… to czemu tych sprzecznych ze sobą części nie nazwać i po prostu pozwolić im pogadać? 

Ostatnio miałam niewątpliwą przyjemność uczestniczyć w szkoleniu Michała Pasterskiego na temat systemu terapeutycznego IFS (Internal Family System, w Polsce znany jako System Wewnętrznej Rodziny). To stosunkowy świeży model psychoterapii, jednak cieszący się coraz szerszym zainteresowaniem na świecie. W Polsce jest wciąż mało popularny, dlatego chciałabym przedstawić Wam główne założenia i zainteresować tematem, ponieważ nadaje się on również do stosowania samodzielnego (autoterapii).

Model IFS opiera się na założeniu wielorakości umysłu. Neurobiologia potwierdza, że nasz mózg jest zbudowany z wielu niezależnych modułów, a wielu znanych filozofów i psychoterapeutów zwracało uwagę na istnienie subosobowości (wśród nich m.in. Carl Jung czy Eric Berne). Utożsamianie swojego charakteru z jakąś konkretną cechą często jest bardzo krzywdzące. Dominacja jednak pewnej części nie powinna definiować naszego „ja”. Przykładowo – możemy przytknąć sobie łatkę lenia, a jednak nie oznacza to że jesteśmy leniwi zawsze i w każdej sytuacji. Znacznie łatwiej zaakceptować stan, że to tylko pewna część, do której w opozycji stoi pracowitość. Kolejną miłą informacją jest fakt, że nawet destrukcyjne i wydawać by się mogło jednoznacznie negatywne części nie są niczym złym. Każda z nich jest mile widziana i opowiada nam o czymś, co siedzi głębiej.

Kompulsywne objadanie, agresja, wewnętrzny krytyk, perfekcjonizm, uzależnienia… Co by się stało, gdyby spojrzeć na te trudne emocje i nawyki perspektywy mechanizmów obronnych? Nasze części próbują chronić i zapewniać bezpieczeństwo innym, które siedzą schowane i zranione. Każda z nich chce dla nas dobrze – dlatego warto otaczać je wszystkie ze współczuciem i ciekawością. Nie jesteśmy w stanie żadnej z nich usunąć i zlikwidować – takie działanie tylko wzmocni daną emocję czy zachowanie.

W terapii dążymy do lepszego zrozumienia naszej „wewnętrznej rodziny” i chcemy obdarzyć ją czułością i akceptacją. Im więcej części obejmiemy miłością, tym wzrasta poziom samoakceptacji i zadowolenia z siebie. Każda z części ma swoje racje i chce być usłyszana – dlatego najistotniejsze są ich wzajemne relacje. W czasie terapii docieramy do różnych subosobowości i wchodzimy z nimi w dialog. Często zanim uda się dotrzeć do wybranej przez nas części musimy napotkać wiele innych, które będą nam torowały drogę.

Mój osobisty przykład – gdy podczas ćwiczenia próbowałam spotkać się z irytacją, poczułam bardzo silny napływ poczucia winy (coś na kształt „ona nie zrobiła nic złego, i gdzie ta Twoja cholerna empatia?!”). Docieranie do docelowego głosu z którym chcemy porozmawiać wymaga często długiej pracy i cierpliwości. W zamian otrzymujemy jednak dużo lepsze zrozumienie swoich zachowań i zupełnie nową perspektywę na wiele spraw. Byłam szczerze zdziwiona jak głęboko potrafiłam zajrzeć wgłąb w siebie w ciągu 10min, praktykując IFS pierwszy raz w życiu!

Celem terapii jest uwolnienie od ciężarów wygnańców, czyli te subosobowości, które zostały najmocniej zranione i „zamrożone”. Jak się pewnie domyślasz, można dzięki temu uzdrowić traumy, które często siedzą w nas od okresu dziecięcego i stale wpływają na nasze życie.

Jeśli temat Cię zaciekawił, możesz sięgnąć do lektury twórcy metody Richarda C.Schwartza „System Wewnętrznej Rodziny”. Wkrótce na polskim rynku ukaże się kolejna pozycja autora, a w przyszłym roku bardzo rozbudowany podręcznik do autoterapii . Koniecznie odwiedź także stronę i kanał yt Michała, który robi kawał dobrej roboty, aby propagować IFS w naszym kraju.

„Może wszystko, co jest straszne, jest w głębi bezbronne i oczekuje od nas pomocy.”
Rainer Maria Rilke

Ściskam wszystkie Wasze części 🥰!